Fotowoltaika – co robić z nadmiarem energii? - Inverter
 

Fotowoltaika – co robić z nadmiarem energii?

Inwestycja w instalację fotowoltaiczną wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z koniecznością poniesienia wysokich kosztów, na które nie każdy może sobie pozwolić. Uwagę warto jednak zwrócić także na drugą stronę medalu, czyli na niewymierne korzyści.

Energia ze słońca służy nam przede wszystkim do zasilania urządzeń elektrycznych w naszych domach lub zakładach pracy. W ten sposób uzyskujemy niemal darmowy prąd, dzięki któremu początkowy wydatek związany z zakupem i montażem paneli po pewnym czasie się zwraca. Korzyści te możemy jeszcze zwiększyć, jeśli w odpowiedni sposób zagospodarujemy niewykorzystane nadwyżki energii. 

Czy prąd z fotowoltaiki można sprzedać?

Naturalnym ruchem w przypadku nadmiaru energii pochodzącej z instalacji fotowoltaicznej wydaje się jej sprzedaż do sieci. Pozwoliłoby to nie tylko na zmniejszenie rachunków za prąd, ale również na zarabianie na własnych panelach. Aktualnie obowiązujące przepisy uniemożliwiają sprzedaż nadwyżek energii z mikroinstalacji . Liczyć możemy wyłącznie na system upustów. Na czym on polega?

Właściciel instalacji fotowoltaicznej wykorzystuje ją do produkowania prądu na własny użytek. Gdy zapotrzebowanie gospodarstwa zostanie zaspokojone, nadwyżka energii jest przekazywana do sieci (jej ilość zlicza licznik dwukierunkowy), gdzie zostaje przechowywana.

Ten swoisty „magazyn” przyda się wówczas, a ilość bieżąco produkowanej energii okaże się niewystarczająca. W takiej sytuacji pobierzemy nadwyżkę, którą wcześniej przesłaliśmy do sieci. Oczywiście bezpłatnie.

Należy jednak pamiętać, że nadmiar wytworzonej przez nas energii nie jest oddawany w całości. Właściciele instalacji o mocy do 10 kWp mogą odebrać 80% oddanej energii, a instalacji o mocy od 10 do 50 kWp – 70%. Reszta to tzw. “koszt magazynowania energii”, który dystrybutor pobiera za usługę przechowywania jej w sieci.

Jak wykorzystać nadwyżkę energii?

W związku z brakiem możliwości sprzedaży nadprodukcji prądu, najkorzystniejszym rozwiązaniem jest zaprojektowanie takiej instalacji, by pokrywała ona bieżące potrzeby.  Aby inwestycja była jeszcze bardziej opłacalna, należy zastanowić się nad zwiększeniem autokonsumpcji, czyli znalezieniem sposobów na wykorzystanie jak największej ilości energii elektrycznej na bieżąco, bez oddawania jej do sieci.  Na co więc warto się zdecydować?

  • Systemy Smart Home – tak zwane domy inteligentne składają się z elementów, które nie tylko zrobią użytek z nadmiaru prądu, ale również zdecydowanie ułatwią życie. Wszystko dzięki automatyce domowej, obsługującej poszczególne instalacje i urządzenia bez naszego udziału. Za sprawą rozmaitych czujników (np. ruchu, zmierzchu i temperatury) i sterowników, system może na przykład regulować ogrzewanie w zależności od aktualnych potrzeb, oświetlenie, nawadnianie ogrodu, monitoring czy też sprzęt RTV i AGD.  Wszystko to wystarczy zintegrować z instalacją fotowoltaiczną.
  • Ogrzewanie wody użytkowej – odbywa się to przy użyciu pompy ciepła lub grzałki elektrycznej. Urządzenia te warto skonfigurować w taki sposób, aby stale pobierały energię z paneli, a następnie magazynowały ją w specjalnie izolowanym zbiorniku wody. Szczególnie polecana jest pompa ciepła, ponieważ wyróżnia się wysokim współczynnikiem wydajności. Pozwoli więc na znaczne zwiększenie wskaźnika autokonsumpcji.
  • Ładowanie akumulatorów samochodów elektrycznych – nadmiar prądu okazuje się przydatny również do zasilania nowoczesnych pojazdów. Warto pokusić się o zakup własnej stacji ładowania zasilanej bezpośrednio z paneli.
  • Sauna – jej utrzymanie wymaga użycia sporej ilości energii elektrycznej. Skoro jednak mamy jej pod dostatkiem za sprawą instalacji fotowoltaicznej, dlaczego by z tego nie skorzystać?

 Zwiększenie autokonsumpcji w dużej mierze zależy od mądrego planowania obsługi poszczególnych urządzeń (zwłaszcza tych pobierających spore ilości prądu). Nadwyżkę użyć możemy również do zasilania urządzeń eleketrycznych, na które do tej pory nie mogliśmy sobie pozwolić.